Naprawdę jest scena seksu z Dolemitami, w której dach spada

There Really Is Dolemite Sex Scene Where Roof Falls Down

Pomimo absurdu, który Rudy Ray Moore uznał za artystę, Netflix's Moje imię to Dolemite jest przeważnie prosta i słodka. Ale była jedna scena, która naprawdę przyniosła wulgarny obóz, z którego znany był Moore, scena, w której penis Dolemite niszczy dom.



Pozwólcie, że przytoczę pewien kontekst: wyreżyserowany przez Craiga Brewera i napisany przez Scotta Alexandra i Larry'ego Karaszewskiego, Dolemite to moje imię występuje Eddie Murphy jako Rudy Ray Moore, ukochany komik najbardziej znany ze swojej tępej osobowości scenicznej, rymującego alfonsa o imieniu Dolemite. Dolemit nigdy nie został całkowicie osiągnięty Wał -poziom sławy, ale Moore zdobył swoje miejsce w gatunku blaxploitation po swoim samofinansowanym filmie z 1975 roku, Dolemite , film kryminalny, pod każdym względem straszny i śmieszny. Ale ludziom się to podobało i był to wielki hit - tak wielki, że dzięki rymowanemu Dolemite zyskał przydomek „Ojciec chrzestny rapu”.



Podobnie jak co Artysta katastrofy zrobił dla Pokój , przyzwoita część Moje imię to Dolemite spędza się na odtwarzaniu za kulisami Dolemite zestaw. Dotyczy to między innymi kręcenia przez Moore'a sceny seksu, w której jego bohater tak dobrze posuwał kobietę dosłownie zburzył dach. Zgadza się: on i jego partner idą tak entuzjastycznie, że cały pokój drży, jakby w środku trzęsienia ziemi. Obrazy na ścianie przesuwają się w górę, w dół, żyrandol spada, a w końcu dach spada na łóżko.

Zanim zapytasz, tak, to prawdziwa scena seksu z Dolemite film. Nie jest to jednak scena z 1975 roku Dolemite film, jak Moje imię to Dolemite wskazuje. Zamiast tego pochodzi z kontynuacji, która ukazała się rok później, Ludzkie tornado . Nie możesz jednak winić Brewera i scenarzystów za zmianę konfiguracji osi czasu, aby uwzględnić ten klejnot. Kto nie chciałby oglądać sceny seksu BTS, której kulminacją jest ostrożne opuszczanie dachu na aktorów za pomocą kabla?



Zdjęcie: Dimension Pictures

W rzeczywistości, Moje imię to Dolemite znacznie łagodzi tę scenę seksu. W Ludzkie tornado , to nie jest tylko kampowa chwila, to wręcz surrealistyczny moment. Oto kilka kluczowych szczegółów Moje imię to Dolemite pominięte, być może dlatego, że zniweczyłoby to ogólny ton filmu, a może dlatego, że nie było czasu: nadzy mężczyźni pozujący na gigantycznych klockach zabawek; nadzy mężczyźni zjeżdżający ze zjeżdżalni; Dolemite i stopy jego partnera przypadkowo zawodzą; a drzwi do sypialni otwierają się i zamykają, jakby były terroryzowane przez ducha. Co więcej, oryginalna scena nie kończy się po upadku dachu. Och, nie - trzymają się tego lub co najmniej przez kolejne 30 sekund. Najwyraźniej Dolemite używała seksu jako metody przesłuchania, więc scena trwa, aż w końcu się załamuje. Tak!

Zdjęcie: Dimension Pictures



Więc wierz lub nie, Moje imię to Dolemite przedstawia bardzo ugruntowaną wersję sceny seksu, a nawet wymyśla dobrą historię. W filmie Brewera Moore decyduje się zagrać scenę miłosną dla śmiechu, ponieważ jest skrępowany obnażaniem swojego ciała. To przyjemny emocjonalny rytm, ale może to być prawda, ale nie musi, ponieważ w pierwszej jest znacznie mniej zabawna scena seksu Dolemite film - po prostu zwykły seksowny seks z kobietą. (Z dużą ilością nagości dla kobiety i żadnej dla Dolemite oczywiście cecha Moje imię to Dolemite powiela się nieco zbyt entuzjastycznie.)

Ponownie, nie możesz winić Brewera i scenarzystów za zamianę nudnej, prostej sceny seksu na scenę seksu z upadkiem dachu. Oglądanie ekipy filmowej przyjaciół Moore'a ciągnących liny, by potrząsać obrazami i potrząsać łóżkiem, jest buntem, nie wspominając, jak sobie wyobrażam, trudnym ujęciem dla Brewera. Na wielki finał załoga zapala petardy, a kabel podtrzymujący dach zapala się - i tak, stało się to w Człowiek Tornad o też. Ale jeśli chcesz zobaczyć jeszcze bardziej zwariowaną wersję tej sceny, jest ona dostępna bezpłatnie Lampy telewizyjne . Po prostu może nie próbuj tego w domu.

Gdzie streamować Dolemite

Zegarek Moje imię to Dolemite w serwisie Netflix